Syndyk nie zajmuje wynagrodzenia od dnia samego złożenia wniosku o upadłość. Co do zasady może obejmować część bieżącego dochodu dopiero po ogłoszeniu upadłości i tylko w zakresie, w jakim wynagrodzenie wchodzi do masy upadłości. Takie potrącenia trwają zasadniczo do zakończenia etapu upadłościowego, czyli do postanowienia sądu o planie spłaty wierzycieli, umorzeniu zobowiązań bez planu, warunkowym umorzeniu, odmowie oddłużenia albo umorzeniu postępowania.

Najważniejsze jest więc jedno rozróżnienie: potrącenia przez syndyka i późniejszy plan spłaty to nie jest ten sam etap. Po ustaleniu planu spłaty dłużnik wykonuje obowiązki określone przez sąd, często przez wiele miesięcy, ale nie należy tego automatycznie opisywać jako dalszego comiesięcznego "zajęcia pensji przez syndyka". Jeżeli potrącenia trwają mimo wydania postanowienia kończącego etap upadłościowy, trzeba sprawdzić dokumenty sprawy, dyspozycję dla pracodawcy i status postanowienia w KRZ.

Najkrótsza odpowiedź: do kiedy syndyk zajmuje wynagrodzenie

Jeżeli dopiero złożyłeś wniosek o upadłość konsumencką, samo to nie daje jeszcze syndykowi prawa do potrącania pensji. Na tym etapie syndyk zwykle jeszcze nie działa, bo nie ma postanowienia o ogłoszeniu upadłości. Kluczowy moment startu to dopiero ogłoszenie upadłości i powołanie syndyka, który obejmuje masę upadłości.

Jeżeli jesteś jeszcze przed decyzją o wniosku, osobno policz koszty upadłości konsumenckiej i opłaty związane z syndykiem. To nie zmienia daty startu potrąceń, ale pomaga realistycznie ocenić, czy problem dotyczy już trwającej upadłości, czy dopiero przygotowania do złożenia wniosku.

Od tego momentu część dochodu dłużnika może trafiać do masy upadłości. Nie oznacza to jednak, że syndyk zabiera całe wynagrodzenie. Do masy wchodzi tylko ta część dochodu, która nie jest chroniona przez przepisy Prawa upadłościowego, Kodeksu pracy i przepisy szczególne dotyczące określonych świadczeń.

Koniec bieżących potrąceń trzeba łączyć z rozstrzygnięciem sądu kończącym etap upadłościowy. W typowej sprawie konsumenckiej będzie to postanowienie o ustaleniu planu spłaty wierzycieli. Może to być też umorzenie zobowiązań bez planu spłaty, warunkowe umorzenie, odmowa oddłużenia albo umorzenie postępowania. W praktyce znaczenie ma treść postanowienia, jego prawomocność, obwieszczenia w KRZ i to, czy syndyk przekazał aktualną informację pracodawcy albo innemu płatnikowi.

Najczęstszy błąd polega na założeniu, że syndyk potrąca pensję aż do końca planu spłaty. Plan spłaty jest osobnym etapem i trzeba go czytać z postanowienia sądu.

Szybka decyzja dla dłużnika jest prosta: najpierw ustal, czy sąd już ogłosił upadłość, potem czy wydał postanowienie o planie spłaty lub innym zakończeniu etapu upadłościowego. Bez tych dwóch dat nie da się rzetelnie odpowiedzieć, czy potrącenia są jeszcze prawidłowe.

Czego nie mylić: syndyk, komornik i plan spłaty

Syndyk nie jest komornikiem, a postępowanie upadłościowe nie działa tak samo jak egzekucja komornicza. Po ogłoszeniu upadłości indywidualne egzekucje dotyczące majątku wchodzącego do masy upadłości są zawieszane, a po uprawomocnieniu się postanowienia o ogłoszeniu upadłości co do zasady ulegają umorzeniu. Od tego momentu to postępowanie upadłościowe porządkuje zaspokajanie wierzycieli z majątku i dochodów wchodzących do masy.

Syndyk zarządza masą upadłości. W przypadku osoby fizycznej oznacza to między innymi analizę majątku, dochodów, wierzycieli, umów, rachunków i dokumentów potrzebnych do dalszego biegu sprawy. Jeżeli dłużnik pracuje, syndyk zwykle kontaktuje się z pracodawcą albo płatnikiem świadczenia, aby ustalić, jaka część dochodu ma trafiać do masy upadłości.

Plan spłaty wierzycieli zaczyna się później. Sąd określa w nim, w jakim zakresie i przez jaki czas dłużnik ma spłacać wierzycieli po zakończeniu zasadniczego etapu upadłościowego. W sprawach konsumenckich plan spłaty może trwać do 36 miesięcy, a gdy dłużnik doprowadził do niewypłacalności umyślnie albo wskutek rażącego niedbalstwa, od 36 do 84 miesięcy. Są też sytuacje szczególne, w których okres może być krótszy albo zobowiązania mogą zostać umorzone bez planu.

To rozróżnienie ma praktyczne skutki. Jeżeli sąd ustalił plan spłaty, pracodawca nie powinien bezrefleksyjnie kontynuować dawnych potrąceń tylko dlatego, że wcześniej dostał informację od syndyka. Trzeba sprawdzić aktualną podstawę potrącenia. Czasem problem nie wynika ze złej woli, lecz z opóźnienia w obiegu informacji między syndykiem, pracodawcą, bankiem i dłużnikiem.

Etap Kto działa Co dzieje się z wynagrodzeniem Co sprawdzić
Po złożeniu wniosku o upadłość Sąd rozpoznaje wniosek, syndyk co do zasady jeszcze nie działa. Samo złożenie wniosku nie uruchamia potrąceń przez syndyka. Czy jest już postanowienie o ogłoszeniu upadłości.
Po ogłoszeniu upadłości Syndyk obejmuje masę upadłości. Część dochodu może trafiać do masy, z zachowaniem kwot i świadczeń chronionych. Datę ogłoszenia upadłości, pismo syndyka do pracodawcy i podstawę wyliczenia.
Po postanowieniu o planie spłaty Dłużnik wykonuje obowiązki z planu spłaty. To nie jest zwykle dalsze automatyczne zajęcie pensji przez syndyka. Treść planu, terminy rat, prawomocność i aktualne dyspozycje dla płatnika.
Po umorzeniu zobowiązań bez planu albo innym zakończeniu Skutki zależą od treści postanowienia sądu. Dalsze potrącanie bieżącej pensji wymaga szczególnego wyjaśnienia. Postanowienie sądu, KRZ i korespondencję z syndykiem.

Praktyczny wniosek: jeżeli pytasz "kiedy syndyk schodzi z wynagrodzenia", nie zaczynaj od wyliczania miesięcy. Zacznij od osi sprawy: wniosek, ogłoszenie upadłości, czynności syndyka, postanowienie o planie spłaty lub inne rozstrzygnięcie końcowe.

Ile pensji może trafić do masy upadłości w 2026 roku

Na dzień 28 kwietnia 2026 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 4806 zł brutto. To ważny punkt odniesienia, ale nie należy z niego wyprowadzać jednej uniwersalnej kwoty "na rękę", którą syndyk zawsze musi zostawić. Kwota netto zależy od składek, podatku, kosztów uzyskania przychodu, ulg, wymiaru etatu i ewentualnego uczestnictwa w PPK.

Przy umowie o pracę podstawą są limity potrąceń z Kodeksu pracy. Przy należnościach innych niż alimentacyjne potrącenia nie mogą co do zasady przekraczać połowy wynagrodzenia, a wolna od potrąceń jest kwota odpowiadająca minimalnemu wynagrodzeniu po ustawowych odliczeniach. Przy alimentach limit jest surowszy dla dłużnika, bo potrącenia mogą sięgać trzech piątych wynagrodzenia, a ochrona kwoty wolnej działa inaczej niż przy zwykłych długach.

W upadłości konsumenckiej dochodzi jeszcze szczególna ochrona z Prawa upadłościowego. Część dochodu nie wchodzi do masy upadłości, jeżeli jest wyłączona spod egzekucji albo wynika z dodatkowych reguł chroniących potrzeby mieszkaniowe i utrzymaniowe upadłego oraz osób pozostających na jego utrzymaniu. Punktem odniesienia są także kryteria pomocy społecznej: od 2025 r. 1010 zł dla osoby samotnie gospodarującej i 823 zł na osobę w rodzinie. W art. 63 Prawa upadłościowego pojawia się mechanizm 150% tych kryteriów, co daje orientacyjnie 1515 zł dla osoby samotnie gospodarującej i 1234,50 zł na osobę w rodzinie jako ważny punkt oceny, ale nie jako prostą tabelkę "tyle zawsze dostaniesz".

Dlaczego nie warto upraszczać? Bo sytuacja dłużnika może wyglądać bardzo różnie. Inaczej liczy się pełny etat, inaczej niepełny etat, inaczej pensję z alimentami, inaczej zlecenie będące jedynym stałym źródłem utrzymania, a jeszcze inaczej emeryturę, rentę albo świadczenia ustawowo chronione.

Źródło dochodu Co jest najważniejsze Ryzyko błędu Co przygotować
Umowa o pracę na pełny etat Limity z Kodeksu pracy, minimalne wynagrodzenie 4806 zł brutto i charakter długu. Podanie jednej kwoty netto bez sprawdzenia potrąceń, ulg i PPK. Pasek płacowy, umowę, informację o PPK i pismo syndyka do pracodawcy.
Niepełny etat Ochrona związana z minimalnym wynagrodzeniem jest proporcjonalna do wymiaru etatu. Zakładanie pełnej ochrony jak przy całym etacie. Umowę, wymiar etatu, harmonogram i wyliczenie pracodawcy.
Umowa zlecenia Trzeba ustalić, czy dochód jest powtarzalny i służy bieżącemu utrzymaniu. Przyjęcie, że każde zlecenie jest chronione tak samo jak pensja albo że nie jest chronione wcale. Umowę, historię wypłat, oświadczenie o źródłach utrzymania i koszty życia.
Emerytura lub renta Działają odrębne limity potrąceń i kwoty chronione. Mieszanie zasad dla pensji z zasadami dla świadczeń z ZUS. Decyzję o świadczeniu, odcinek wypłaty i informację o potrąceniach.
Świadczenia ustawowo chronione Część świadczeń może nie wchodzić do masy albo być wyłączona spod zajęcia. Łączenie świadczeń z pensją na jednym rachunku bez dokumentów źródłowych. Decyzje, potwierdzenia przelewów i historię rachunku.
Rachunek bankowy Kwota wolna na rachunku to inny mechanizm niż kwota wolna od potrąceń z pensji. Mylenie blokady konta z potrąceniem wynagrodzenia u pracodawcy. Historię rachunku, tytuły wpływów i informację z banku o blokadzie.

Jeżeli po potrąceniu zostaje kwota, która realnie nie wystarcza na mieszkanie, leczenie, utrzymanie dzieci albo osoby zależnej, nie warto ograniczać się do rozmowy telefonicznej. Trzeba zebrać dokumenty i złożyć wniosek o inne określenie części dochodu niewchodzącej do masy upadłości albo o wyjaśnienie sposobu naliczenia potrąceń. W zależności od etapu sprawy adresatem będzie syndyk, sędzia-komisarz albo sąd.

Co może wydłużyć albo skrócić okres potrąceń

Nie da się uczciwie obiecać, że syndyk będzie potrącał wynagrodzenie przez konkretną liczbę miesięcy. Czas zależy od tego, jak szybko sąd i syndyk przeprowadzą etap upadłościowy oraz czy sprawa jest dokumentacyjnie prosta.

Jeżeli dłużnik nie ma majątku do sprzedaży, ma niewielu wierzycieli, komplet dokumentów i jasne źródła dochodu, etap syndyka może zakończyć się szybciej niż w sprawie z nieruchomością, spornymi wierzytelnościami, wieloma rachunkami, niepełnymi dokumentami albo problemami z ustaleniem dochodu. Brak majątku nie gwarantuje jednak natychmiastowego końca. Syndyk nadal musi wykonać czynności, a sąd musi wydać właściwe postanowienie.

Okres mogą wydłużać szczególnie: sprzedaż mieszkania, samochodu albo udziałów w majątku, spory o składniki masy, kilku wierzycieli zgłaszających zastrzeżenia, braki w dokumentach, niewyjaśnione wpływy na rachunek, dochody z kilku źródeł oraz obciążenie sądu. Znaczenie ma też współpraca dłużnika. Ignorowanie wezwań syndyka zwykle nie skraca postępowania; może je skomplikować i pogorszyć ocenę zachowania dłużnika.

Plan spłaty może trwać dłużej niż sam etap potrąceń przez syndyka, ale to osobny okres. Jeżeli sąd ustali plan na 36 miesięcy, nie oznacza to automatycznie, że przez 36 miesięcy syndyk dalej będzie potrącał pensję. Oznacza to, że dłużnik ma wykonywać obowiązki wynikające z planu, a sposób płatności powinien wynikać z postanowienia.

Krótka checklista osi czasu

  1. Sprawdź datę złożenia wniosku, ale nie traktuj jej jako daty startu potrąceń.
  2. Ustal datę ogłoszenia upadłości i dane syndyka.
  3. Zbierz pismo syndyka do pracodawcy, płatnika świadczenia albo banku.
  4. Sprawdź, czy sąd wydał postanowienie o planie spłaty, umorzeniu albo innym zakończeniu etapu.
  5. Zweryfikuj w KRZ, czy pojawiło się obwieszczenie i jaki jest status postanowienia.
  6. Porównaj datę ostatniego potrącenia z datą postanowienia oraz aktualną dyspozycją dla pracodawcy.

Decyzja po tej checkliście jest konkretna. Jeżeli jesteś między ogłoszeniem upadłości a postanowieniem kończącym etap upadłościowy, potrącenia mogą nadal wynikać z masy upadłości. Jeżeli postanowienie już zapadło, a potrącenia wciąż idą "po staremu", trzeba wyjaśnić podstawę dalszego potrącania, a nie zakładać, że tak musi być do końca planu.

Gdy syndyk zostawia za mało albo potrącenia trwają za długo

Pierwszym krokiem nie powinno być ogólne pismo z żądaniem "oddania pensji". Najpierw trzeba ustalić, czy problem dotyczy za wysokiego potrącenia, błędnego źródła dochodu, blokady rachunku, nieaktualnej dyspozycji u pracodawcy czy zakończonego już etapu upadłościowego.

Jeżeli z wynagrodzenia zostaje za mało na życie, przygotuj dokumenty, które pokazują nie tylko wysokość pensji, ale też realne koszty utrzymania. Same ogólne twierdzenia o trudnej sytuacji są słabsze niż faktury, umowa najmu, potwierdzenia opłat, koszty leczenia, dokumenty dotyczące dzieci lub osób pozostających na utrzymaniu.

Jeżeli potrącenia trwają za długo, zacznij od dokumentów kończących etap upadłościowy. Sprawdź postanowienie sądu, KRZ, korespondencję od syndyka i informację u pracodawcy. Pracodawca może nadal potrącać wynagrodzenie, bo nie dostał aktualnej informacji albo nie wie, czy wcześniejsza dyspozycja została uchylona. To trzeba wyjaśnić pisemnie.

Dokumenty, które warto zebrać przed interwencją

  • postanowienie o ogłoszeniu upadłości i dane syndyka;
  • postanowienie o planie spłaty, umorzeniu zobowiązań albo innym zakończeniu etapu;
  • wydruk albo informację z KRZ dotyczącą statusu sprawy;
  • pasek wynagrodzenia z kilku ostatnich miesięcy;
  • umowę o pracę, zlecenie albo dokument potwierdzający świadczenie;
  • informację o wymiarze etatu, PPK, potrąceniach i składnikach pensji;
  • decyzje o świadczeniach, emeryturze, rencie albo alimentach otrzymywanych na dziecko;
  • koszty mieszkania, leczenia, dojazdów, utrzymania dzieci i osób zależnych;
  • historię rachunku, jeżeli problem dotyczy również blokady bankowej;
  • korespondencję z syndykiem, pracodawcą, bankiem albo płatnikiem świadczenia.

Do kogo pisać w pierwszej kolejności

Jeżeli problem dotyczy sposobu liczenia potrącenia z pensji, najpierw poproś pracodawcę o wyliczenie i podstawę potrącenia, a syndyka o potwierdzenie aktualnej dyspozycji. Jeżeli problem dotyczy pieniędzy pozostawionych na życie, przygotuj wniosek z dokumentami kosztów utrzymania. Jeżeli sprawa jest już po postanowieniu o planie spłaty, zapytaj wprost, jaka jest podstawa dalszego potrącania przez płatnika.

Wniosek do sędziego-komisarza albo sądu ma sens wtedy, gdy nie chodzi tylko o techniczne wyjaśnienie, lecz o inne określenie części dochodu niewchodzącej do masy upadłości albo o rozstrzygnięcie sporu co do zakresu masy. W takim piśmie trzeba pisać konkretnie: jaka kwota wpływa, ile jest potrącane, ile zostaje, jakie są stałe koszty i jakie dokumenty to potwierdzają.

Jeżeli problem obejmuje także blokadę rachunku i kwotę wolną na koncie, oddziel dwie sprawy: potrącenie wynagrodzenia u pracodawcy oraz ograniczenie dostępu do pieniędzy już po wpływie na rachunek. Bez tego łatwo pomylić wniosek do syndyka z reklamacją albo wyjaśnieniem kierowanym do banku.

Problem Pierwszy ruch Kiedy przejść dalej
Nie wiesz, czy potrącenie jest aktualne Sprawdź KRZ, postanowienie sądu i pismo syndyka do pracodawcy. Gdy pracodawca nie potrafi wskazać podstawy albo działa na starej informacji.
Zostaje za mało na utrzymanie Zbierz koszty mieszkania, leczenia, dzieci i osób zależnych. Gdy standardowe limity nie odpowiadają udokumentowanej sytuacji życiowej.
Dochód pochodzi ze zlecenia Pokaż powtarzalność wpływów i to, że są źródłem utrzymania. Gdy płatnik albo syndyk traktuje całe zlecenie jak zwykłą wierzytelność bez ochrony.
Potrącenia trwają po planie spłaty Wyślij do syndyka i pracodawcy prośbę o wskazanie aktualnej podstawy potrącenia. Gdy mimo postanowienia kończącego etap upadłościowy potrącenia idą dalej bez wyjaśnienia.
Bank blokuje środki na rachunku Oddziel kwotę wolną na rachunku od potrącenia wynagrodzenia u pracodawcy. Gdy doszło do praktycznego podwójnego ograniczenia dostępu do pieniędzy.

Praktyczny wniosek: im bardziej szczegółowy jest problem, tym mniej pomaga ogólne pismo. Przy potrąceniach z wynagrodzenia liczą się daty, podstawy, źródło dochodu i dokumenty kosztów życia.

Czerwone flagi przed i po ogłoszeniu upadłości

Pierwsza czerwona flaga to ukrywanie dochodu albo przyjmowanie części wynagrodzenia poza oficjalnym obiegiem. W upadłości konsumenckiej współpraca z syndykiem i rzetelne ujawnienie sytuacji mają znaczenie dla oceny dłużnika. Celowe ukrywanie pieniędzy może pogorszyć pozycję w sprawie i utrudnić oddłużenie.

Druga czerwona flaga to rezygnacja z pracy bez realnego powodu tylko po to, by zmniejszyć potrącenia. Sąd przy planie spłaty patrzy nie tylko na aktualny dochód, ale także na możliwości zarobkowe, sytuację osobistą i zachowanie dłużnika. Celowe pogorszenie swojej sytuacji może zostać ocenione niekorzystnie.

Trzecia czerwona flaga to mylenie kwoty wolnej na rachunku bankowym z kwotą wolną od potrąceń z wynagrodzenia. To dwa różne mechanizmy. Jeżeli pracodawca potrącił część pensji, a bank dodatkowo blokuje resztę wpływu, trzeba sprawdzić oba poziomy: potrącenie u źródła i blokadę rachunku.

Czwarta czerwona flaga to przyjmowanie prostych porad typu "syndyk zawsze zabiera połowę", "minimalnej krajowej nigdy nie ruszy" albo "po sprzedaży majątku od razu schodzi z pensji". Każde z tych zdań może być fałszywe w konkretnej sprawie, bo znaczenie mają alimenty, wymiar etatu, rodzaj dochodu, skład rodziny, koszty utrzymania, decyzje sądu i etap postępowania.

Piąta czerwona flaga to ignorowanie korespondencji. Jeżeli syndyk pyta o dokumenty, rachunki, umowy, dochody albo koszty utrzymania, brak odpowiedzi rzadko pomaga. Częściej powoduje opóźnienia, spory i słabszą pozycję przy wniosku o pozostawienie większej części dochodu.

Kiedy nie opierać się na uproszczonej odpowiedzi

  • gdy masz alimenty albo zaległości alimentacyjne;
  • gdy pracujesz na część etatu;
  • gdy utrzymujesz dzieci, partnera, rodzica albo inną osobę zależną;
  • gdy dochód pochodzi ze zleceń, kontraktów albo kilku źródeł;
  • gdy na rachunek wpływają świadczenia rodzinne, alimenty na dziecko, renta albo emerytura;
  • gdy sąd wydał już postanowienie o planie spłaty, a pracodawca nadal potrąca pensję;
  • gdy syndyk, pracodawca i bank podają różne informacje o podstawie blokady.

W tych sytuacjach właściwe pytanie nie brzmi "ile syndyk może zabrać każdemu", tylko "jaka część mojego konkretnego dochodu wchodzi do masy upadłości i na jakiej podstawie".

Jak podjąć decyzję krok po kroku

Jeżeli chcesz ustalić, czy potrącenia są prawidłowe, przejdź przez sprawę w tej kolejności. Najpierw etap postępowania, potem źródło dochodu, potem wyliczenie, a dopiero na końcu pismo.

  1. Ustal, czy upadłość została już ogłoszona. Jeżeli nie, syndyk nie powinien jeszcze potrącać wynagrodzenia, bo samo złożenie wniosku nie wystarcza.
  2. Sprawdź, czy postępowanie jest nadal na etapie syndyka. Kluczowe jest to, czy sąd wydał już postanowienie o planie spłaty, umorzeniu albo innym zakończeniu etapu.
  3. Określ źródło dochodu. Inaczej analizuje się umowę o pracę, niepełny etat, zlecenie, rentę, emeryturę i świadczenia chronione.
  4. Poproś o wyliczenie. Pracodawca, płatnik albo syndyk powinni być w stanie wskazać, z czego wynika potrącona kwota.
  5. Porównaj wyliczenie z sytuacją domową. Jeżeli standardowe potrącenia zostawiają za mało na udokumentowane potrzeby, przygotuj wniosek z załącznikami.
  6. Jeżeli potrącenia trwają po postanowieniu końcowym, pisemnie poproś o wskazanie aktualnej podstawy i aktualizację dyspozycji dla płatnika.

Taka kolejność ogranicza ryzyko, że wyślesz pismo do niewłaściwej osoby albo zażądasz czegoś, czego problem w ogóle nie dotyczy. W sprawach o wynagrodzenie najczęściej wygrywa nie emocjonalny opis, lecz dobra chronologia, dokumenty i precyzyjne żądanie.

FAQ

Czy syndyk zajmuje wynagrodzenie od dnia złożenia wniosku o upadłość?

Nie. Samo złożenie wniosku o upadłość konsumencką nie uruchamia potrąceń przez syndyka. Kluczowe jest dopiero postanowienie o ogłoszeniu upadłości i powołanie syndyka. Do tego czasu mogą oczywiście istnieć inne zajęcia, na przykład komornicze, ale to nie jest jeszcze potrącenie przez syndyka w ramach masy upadłości.

Czy po ustaleniu planu spłaty syndyk dalej potrąca pensję?

Co do zasady plan spłaty jest osobnym etapem. Dłużnik wykonuje raty i obowiązki określone przez sąd, ale nie należy automatycznie zakładać dalszego zajęcia bieżącej pensji przez syndyka. Jeżeli po postanowieniu o planie spłaty pracodawca nadal potrąca wynagrodzenie na dotychczasowych zasadach, trzeba sprawdzić podstawę, prawomocność postanowienia i aktualną dyspozycję dla pracodawcy.

Czy syndyk może zająć minimalne wynagrodzenie?

Nie można odpowiedzieć jednym zdaniem bez sprawdzenia rodzaju dochodu, wymiaru etatu i charakteru zobowiązań. Przy umowie o pracę działa ochrona z Kodeksu pracy, a w 2026 r. punktem odniesienia jest minimalne wynagrodzenie 4806 zł brutto. Kwota netto chroniona zależy jednak od indywidualnych rozliczeń. Przy alimentach, niepełnym etacie, zleceniu, rencie albo kilku źródłach dochodu wynik może być inny.

Co zrobić, gdy pracodawca nadal potrąca pensję po postanowieniu o planie spłaty?

Najpierw zbierz postanowienie sądu, sprawdź status w KRZ i poproś pracodawcę o wskazanie podstawy dalszego potrącenia. Równolegle napisz do syndyka o potwierdzenie, czy wcześniejsza dyspozycja pozostaje aktualna. Jeżeli potrącenie nie ma już podstawy albo wynika z nieaktualnej informacji, potrzebna jest szybka korekta u płatnika, a przy sporze także formalne pismo do właściwego organu w sprawie.